Mauritius poradnik turysty

Turyści z Polski mogą przebywać na wyspie bez wizy do 180 dni, o ile posiadają bilet powrotny, potwierdzą rezerwację w hotelu lub innym miejscu zamieszkania, posiadają ok. 100 USD na każdy dzień pobytu. Ważność paszportu w planowanym dniu opuszczenia Mauritiusa wynosi co najmniej 6 miesięcy.
Brak tutaj polskiej placówki dyplomatycznej, najbliższa akredytowana to Ambasada RP w Nairobii, na terenie Kenii.

Opłaty lotniskowe wliczone są w ceny biletu.
Po wyspie najlepiej poruszać się autobusem, kursują one w większych miastach do 22 30, na prowincji do 18 00.

Jeżeli zdecydujemy się wynająć samochód, musimy pamiętać, że obowiązuje tutaj ruch lewostronny. Drogi są w dobrym stanie ale możliwość skorzystania z pomocy drogowej i służb ratunkowych w razie wypadku jest niewielka. Polscy kierowcy skarżą się, że tubylcy jeżdżą bardzo nieostrożnie, nie przestrzegając przepisów ruchu drogowego. Natomiast ceny za wypożyczenie auta nie są wysokie.

Zagrożenie przestępczością jest niewielkie, należy jednak w miarę możliwości unikać zbyt dużego tłoku i demonstracji ulicznych. Tak, jak we wszystkich miejscach uczęszczanych przez turystów, musimy uważać na złodziei kieszonkowych. Szczególnie obfituje w nich centralny plac w Port Louis.

Powinniśmy zabrać ze sobą środki przeciwko moskitom, zapas środków do opalania z mocnym filtrem UV, nakrycie głowy oraz okulary przeciwsłoneczne. Po gorącym dniu nastają chłodniejsze wieczory i podróżnicy radzą zapakować cieplejsze okrycie, zdarzają się także deszczowe i bardzo wietrzne dni (od połowy grudnia do kwietnia). Pogoda na Mauritiusie jest trudna do przewidzenia, a niektóre miejsca bardziej deszczowe od innych.

Biorąc taksówkę, można umówić się z kierowcą na cenę za cały dzień, co wyniesie ok. 30 EURO, można się targować a przy okazji posłuży nam on za przewodnika. W takich przypadkach lepiej nie korzystać z taksówki zamawianej przez hotel czy tour operatora, ponieważ cena będzie odpowiednio droższa. Niektórzy kierowcy mają umowy z właścicielami sklepów z pamiątkami i mogą nas tam podwozić bez pytania. Jeżeli nie jesteśmy zainteresowani, wystarczy grzecznie odmówić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *